Następnego dnia wstaliśmy punktualnie o 7.00 rano. Po porannej toalecie zeszliśmy na śniadanie. Następnie wróciliśmy do pokoi, aby spakować swoje rzeczy i przenieść je do autokaru. Wyruszyliśmy w dalszą podróż. O godzinie 10.00 zwiedzaliśmy już Kaplicę Czaszek, która znajdowała się w miejscowości Czermna, tuż przy granicy polsko-czeskiej. Pobyt w tej kaplicy trochę mnie przestraszył, ponieważ były w niej czaszki i kości innych ludzi, ale na szczęście przeżyłam i nie śnią mi się w nocy horrory.
Następnym punktem wycieczki było zdobycie szczytu- Wielki Szczeliniec w Górach Stołowych, na który wspinaliśmy się dobre dwie godziny. Dobrze że nie mam lęku wysokości, bo było by ze mną krucho. Po zdobyciu szczytu mogliśmy podziwiać z góry piękne widoki i robić zdjęcia.
Następnie udaliśmy się naszym autokarem do Muzeum Papiernictwa, które znajduje się w miejscowości Duszniki- Zdrój. W muzeum tym obejrzeliśmy interaktywną wystawę papiernictwa, a następnie pokazano nam, jak się robi papier metodą czerpaną. Zostały mi na pamiątkę dwie takie kartki w kolorze białym i czerwonym.
Duszniki- Zdrój kończyły naszą edukacyjną wycieczkę. Wyruszyliśmy w drogę powrotną do Sosnowca. Około godziny 16.00, zatrzymaliśmy się jeszcze na spóźniony obiad w restauracji Mc Donalds. Po skonsumowaniu posiłku i z pełnymi brzuszkami oraz dopisującym nam stale humorem /pomimo zmęczenia/, kontynuowaliśmy naszą podróż.
O godzinie 20.15 dotarliśmy przed budynek szkolny, przy ul. Dziewiczej 41 w Sosnowcu, gdzie czekali już na nas rodzice.
Moim zdaniem wycieczka była bardzo interesująca, pouczająca i bardzo udana. Cieszę się, że spędziłam miło i wesoło dwa dni z moimi koleżankami i kolegami.
Najbardziej podobała mi się wizyta w Muzeum Papiernictwa, ponieważ sama mogłam zrobić swój własny papier i prześledzić drogę jego powstawania.
Nie mogę się już doczekać następnej szkolnej wycieczki, która niestety będzie chyba za rok.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz